Co wydarzyło się na nagraniu
Nagranie z kamery przydomowej pokazuje próbę kradzieży Range Rovera Sport zaparkowanego na zamkniętym osiedlu. Do zdarzenia doszło w środku nocy. Złodzieje działali szybko i precyzyjnie, wykorzystując metodę „na walizkę”, czyli przechwycenie sygnału z kluczyka keyless.
Auto nie zostało skradzione dzięki zabezpieczeniu CANLOCK Pro.
Jak działała próba kradzieży
- Złodzieje weszli na teren osiedla i podeszli do wcześniej namierzonego pojazdu.
- Jeden z nich pozostał przy samochodzie z odbiornikiem sygnału.
- Drugi podszedł pod drzwi wejściowe budynku z anteną przechwytującą sygnał kluczyka.
- Sygnał został przekazany do samochodu.
- Auto „uznało”, że właściciel znajduje się w pobliżu – otworzyły się zamki, lusterka i zapaliły się światła.
To klasyczny scenariusz kradzieży w pojazdach wyposażonych w system keyless.
Jak zadziałał CANLOCK Pro
Po otwarciu pojazdu złodzieje podjęli próbę uruchomienia silnika.
W tym momencie:
- uruchomił się alarm,
- właściciel otrzymał powiadomienie,
- zapaliło się oświetlenie przed domem,
- złodzieje zostali zmuszeni do ucieczki.
Mimo skutecznego przechwycenia sygnału kluczyka, samochód nie odjechał. CANLOCK Pro zablokował możliwość uruchomienia pojazdu.
- Dlaczego metoda „na walizkę” jest tak groźna?
Metoda polega na przechwyceniu i wzmocnieniu sygnału z kluczyka keyless znajdującego się w domu. Samochód otrzymuje sygnał, jakby właściciel był obok, co umożliwia jego otwarcie. Bez dodatkowego zabezpieczenia uruchomienie silnika zajmuje zwykle kilkadziesiąt sekund. W tym przypadku dodatkowa blokada magistrali CAN uniemożliwiła odjazd.
Co to oznacza dla właścicieli aut
Zamknięte osiedle i monitoring nie gwarantują dziś pełnego bezpieczeństwa. Urządzenia wykorzystywane przez złodziei są niewielkie, łatwe do ukrycia i pozwalają działać szybko oraz niemal bezgłośnie. Współczesne kradzieże trwają często zaledwie kilkadziesiąt sekund, dlatego to dodatkowe zabezpieczenie elektroniczne może zadecydować o tym, czy samochód odjedzie, czy pozostanie na podjeździe.
W tym przypadku Range Rover Sport nie został skradziony, a właściciel potwierdził skuteczność zabezpieczenia w rozmowie z naszym zespołem.

