Kradzież na Bułgara – trzydzieści sekund i po aucie

Łom, śrubokręt, wybita szyba – to już przeszłość. Dzisiejszy złodziej samochodów podchodzi do celu z niewielkim elektronicznym gadżetem, który z wyglądu przypomina zabawkę – małą, przenośną konsolę do gamingu. Minutę później odjeżdża Twoim autem i nie pozostawia najmniejszego śladu włamania. Tak działa kradzież „na Bułgara”, nowa metoda, która wywraca do góry nogami wszystko to, co myśleliśmy o zabezpieczeniach.

Zabawka, którą kradną samochody

Wygląda jak stara konsola Nintendo, trzymana przez gracza, który stoi tuż przy Twoim aucie. Nikomu nie przyszłoby do głowy, że to nie sposób na zabicie czasu, a zuchwała kradzież.

To właśnie „bułgarski Game Boy” – elektroniczne urządzenie ukryte w plastikowej obudowie imitującej retro konsolę. W środku znajduje się jednak coś więcej niż stary chipset – to zaawansowany komputer generujący specjalne kody. Nazwa pochodzi od miejsca produkcji – Bułgarii, gdzie firma oficjalnie sprzedająca narzędzia dla serwisów stała się dostawcą dla przestępczego światka.

Koszt? 20 000 Euro. Starty? Idą w miliony, gdyż problem dotyczy wszystkich samochodów wyposażonych w system bezkluczykowy. Czy jesteś na niego narażony? Tak, jeśli masz ten system i tak, jeśli ludzie postronni mają dostęp do Twojego zamkniętego pojazdu.

Jak działa złodziejski Game Boy w praktyce?

Sposób działania w przypadku kradzieży na bułgara jest przerażająco skuteczny w swojej prostocie.

Złodziej podchodzi do wybranego wcześniej auta i kilkakrotnie próbuje pociągnąć za klamkę. System pojazdu rejestruje te próby i stwierdza, że osoba stojąca przy drzwiach nie ma przy sobie odpowiedniego pilota.

I teraz zaczyna się kłopot: mała przenośna konsola zaczyna bombardować auto kodami serwisowymi – tymi samymi, których używają mechanicy w autoryzowanych warsztatach, gdy klient zgubi wszystkie klucze. Wcześniej jednak złodziej specjalizujący się w kradzieży samochodów musi wybrać odpowiedni model pojazdu w menu urządzenia.

Ile to trwa?

Niewiele, bo od kilkunastu sekund do kilku minut. Urządzenie informuje złodzieja o sukcesie wibracją, a właściciela auta – pustym podjazdem lub miejscem w garażu. To spory problem dla służb, bo tak krótki czas w zasadzie uniemożliwia podjęcie szybkiej reakcji.

Czym różni się to od kradzieży samochodów „na walizkę”?

Do niedawna po Polsce szaleli złodzieje się z walizką, która była duża, nieporęczna i wymagała nieco innej organizacji działań.

W przypadku archaicznej już walizki muszą działać co najmniej dwie osoby. Pierwsza odnajduje właściciela wraz z jego kluczykiem – czy to w centrum handlowym, gdzie poszedł na kawę, czy pod domem w nocy w pobliżu kluczyka – a druga stoi przy samochodzie z odbiornikiem i wzmacnia sygnał wysłany przez pilota, oszukując auto, że legalny kluczyk jest w pobliżu.

Metoda „na Bułgara” eliminuje konieczność kontaktu z kluczykiem właściciela. Wystarczy jedna osoba i odpowiednie urządzenie. Przestępca nie musi wiedzieć, gdzie znajduje się pilot – może być w kieszeni właściciela, w domu, w sejfie. I to sprawia, że ten elektroniczny system działa na prawie każdą markę i model, a złodziej może zdecydować się na uruchomienie w zasadzie każdego auta.

Najbardziej zagrożone marki i modele

Szczególnie podatne na tego typu ataki są pojazdy japońskich i koreańskich producentów: Toyota, Hyundai, Kia, Mitsubishi. Przyczyną jest stosowanie systemów szyfrowania firmy Texas Instruments oraz protokołu DST80, które zawierają luki w zabezpieczeniach.

Niepokojące jest regularne aktualizowanie oprogramowania bułgarskiej „konsoli”, ponieważ baza obsługiwanych modeli stale się rozszerza. Według szacunków ekspertów obecne wersje sprzętu są w stanie otworzyć i uruchomić około 60% nowych pojazdów sprzedawanych w Europie Środkowej. Samo to zdanie jeży włosy na głowie.

Co potem? To, co zawsze: większość skradzionych aut trafia do nielegalnych punktów demontażu, gdzie są rozbierane na części, a część do państw, w których prawa własności nie są respektowane.

Fabryczne zabezpieczenia nie wystarczą na złodzieja samochodów

Metody skuteczne wobec kradzieży „na walizkę” – takie jak przechowywanie kluczyka w metalowej obudowie lub owijanie go folią aluminiową – można wrzucić do kosza, bo są bezużyteczne wobec urządzenia generującego kody serwisowe. Przestępca w ogóle nie musi mieć kontaktu z pilotem właściciela.

Specjaliści od zabezpieczeń rekomendują mechaniczne blokady – kierownicy, skrzyni biegów lub pedałów. Choć są kłopotliwe w codziennym użytkowaniu, skutecznie zniechęcają przestępców, którzy wolą poszukać łatwiejszego celu.

Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest montaż dodatkowego immobilisera podłączonego do magistrali CAN. Taki system uniemożliwia uruchomienie silnika nawet po odblokowaniu drzwi. Niektóre warianty są wyposażone w systemy alarmowe, które aktywują się przy próbie odpalenia auta bez autoryzacji.

Warto również rozważyć instalację systemu lokalizacji GPS odpornego na zagłuszacze sygnału – urządzenia, którymi dysponują zorganizowane grupy przestępcze.

Parkowanie w miejscach publicznych zwiększa ryzyko

Na kradzież „na Bułgara” szczególnie narażeni są właściciele pozostawiający pojazdy na osiedlowych parkingach, przed centrami handlowymi oraz w innych miejscach publicznych bez profesjonalnej ochrony. Duże skupiska ludzi paradoksalnie działają na korzyść przestępcy – w tłumie nikt nie zwraca uwagi na osobę stojącą przez chwilę przy samochodzie, która wydaje się jedynie stukać w ekran swojej przenośnej konsoli do gier.

Tym samym nawet osławiony już monitoring z reguły nie stanowi żadnej skutecznej bariery. Bo nawet jeśli kamery zarejestrują zdarzenie (a zazwyczaj samo to jest w zasadzie niemożliwe, gdyż cały proceder trwa raptem chwilę), to identyfikacja zamaskowanego sprawcy jest bardzo trudna.

Co jeszcze? Kradzież przeprowadzona tą metodą nie pozostawia żadnych śladów mechanicznych poza elektroniką. Brak tu wybitej szyby i szkła, uszkodzonego zamka czy innych oznak włamania. Właściciel często przez pierwszą chwilę zastanawia się, czy na pewno zaparkował pojazd we właściwym miejscu. O pozytywnym przebiegu kradzieży dowie się dopiero po chwili.

Metoda dyskretna, ale brutalna

Właśnie ta dyskretność połączona z brutalną prostotą sprawia, że metoda „na Bułgara” tak szybko zyskuje popularność w środowisku przestępczym. Jest szybka, nie wymaga współpracy wielu osób ani skomplikowanej logistyki, a przede wszystkim – jest absolutnie skuteczna wobec dużej części pojazdów dostępnych na rynku.

Ostrzegamy: właściciele aut należących do zagrożonych marek, którzy parkują w miejscach publicznych, i którzy mają system bezkluczykowy, powinni rozważyć instalację dodatkowych zabezpieczeń mechanicznych lub elektronicznych. Standardowe systemy fabryczne nie gwarantują ochrony przed tą metodą kradzieży!

Play Video

CanLock w
TVN TURBO

CanLock w
TVN UWAGA!

Dołącz do wielu
zadowolonych klientow

5/5
Ocena 5 z 5
Lukas Garwolski
Lukas Garwolski
Polecam z czystym sumieniem. Mialem stycznosc z wieloma systemami zabezpieczen pojazdow. Ten jest jednym z najlepszych jakie mialem okazje przetestowac.
Paweł Nowacki
Paweł Nowacki
Pełen profesjonalizm. Pracownik z tej firmy wszystko wytłumaczył, doradził, podpowiedział, a to bardzo cenie. Pozdrawiam
KANCELARIA ADWOKACKA Anna Jamroziak - Bereza
KANCELARIA ADWOKACKA Anna Jamroziak - Bereza
Użytkownik nie napisał opinii – dodał tylko swoją ocenę.
Dominik Walkowicz
Dominik Walkowicz
Skutecznie, sprawnie, profesjonalnie. POLECAM
Mariusz Muth
Mariusz Muth
Fachowo, szybko i bezpiecznie. Polecam w 100%. Cena do jakości 10/10
Jakub
Jakub
Polecam! Ekspresowy montaż i świetny kontakt. Wybralem opcje z kombinacją przycisków by ograniczyć ilość rzeczy w kieszeni. Pan Piotr bardzo dobrze doradził. Dziękuje :)
Michał Leśniewski
Michał Leśniewski
Użytkownik nie napisał opinii – dodał tylko swoją ocenę.
Janek Gałdecki
Janek Gałdecki
Użytkownik nie napisał opinii – dodał tylko swoją ocenę.
Karol Baran
Karol Baran
Wszystko przebiegło bezproblemowo i sprawnie począwszy od kontaktu aż do finalnego montażu. Polecam
Kamil Miłek
Kamil Miłek
Profesjonalizm, krótki czas oczekiwania, świetny kontakt z klientem. Polecam
Krzysztof Kliber
Krzysztof Kliber
Użytkownik nie napisał opinii - dodał tylko swoją ocenę.
O. L.
O. L.
Polecam, sprawna, fachowa obsługa, Panowie wszystko wytłumaczyli, a ja piłam kawę 😉😁
Witek Mich
Witek Mich
Bardzo profesjonalne podejście do klienta, samo zabezpieczenie sprawuje się jak należy. Szczerze polecam.

Szukasz skutecznego Zabezpieczenia samochodowego?

Zobacz jak działa nasze zabezpieczenie

Play Video

Skutecznie zabezpieczymy Twój samochód

Potwierdzenie spełnienia skuteczności i bezawaryjności Zabezpieczenia CanLock

Sprawdź jak działa nasz system

Play Video

Zadbaj o bezpieczeństwo Swojego samochodu

Wypełnij ten formularz, a my sprawdzimy czy obsługujemy Twoje auto.

Odezwiemy się do Ciebie!

Wysyłając formularz, akceptujesz Regulamin i Politykę Prywatności Grupy ZABEZPIECZ AUTO (Administratora danych).

Zadbaj o bezpieczeństwo Swojego samochodu

Wypełnij ten formularz, a my sprawdzimy czy obsługujemy Twoje auto.

Odezwiemy się do Ciebie!

Wysyłając formularz, akceptujesz Regulamin i Politykę Prywatności Grupy ZABEZPIECZ AUTO (Administratora danych).

Twój telefon będzie użyty tylko w celu rozmowy na temat zabezpieczenia samochodu.